Share Głosowanie

Poll link

500 px
350 px
250 px
Podgląd

podgląd widżetu:

Szerokość - px Wysokość - px

Zamknij podgląd
! Używasz z nie rekomendowanej przeglądarki Twoja wersja przeglądarki nie jest optymalna aby korzystać z serwisu. Zalecamy aktualizacje Aktualizacja
Nasza polityka prywatności reguluje Twoje członkostwo na naszym Panelu. Najnowsza jej wersja znajduje się tutaj. Nasza strona używa ciasteczek. Podobnie jak w realu, ciasteczka sprawiają, że świat jest bardziej kolorowy. Aby dowiedzieć się więcej na temat ciasteczek przez nas używanych, prosimy zapoznać się z informacjami dotyczącymi korzystania z ciasteczek.

MiniakoSol używa Toluny do dzielenia się opiniami i wygrywania nagród. Ty też możesz, jeżeli zarejestrujesz się teraz!


MiniakoSol

  47 miesięcy temu

KONKURS - paryskie impresje
Zamknięte

W Paryżu nigdy nie byłem, jednak znam żywe relacje z tego miasta udokumentowane prywatnymi filmami i zdjęciami z różnych zakamarków tego miasta... Nie wszystkie nadają się do publikacji (np. te z pewnego muzeum seksu) gdyż regulamin Toluna jest w tym względzie nieubłagany;)

Tak więc patrząc pośrednio na te wszystkie materiały mam czasem takie wrażenie jakbym tam już kiedyś był... w poprzednim wcieleniu...

Hmm... Być może odwiedzałem kiedyś knajpy dzisiejszej Montmarte z lokalną paryską bohemą, gdzie jeszcze spod warstwy suwenirów dla turystów przebija dawny klimat? A może dawno temu przyjąłem propozycję wybudowania białej świątyni od 2 pobożnych przemysłowców co zastali po wojnie Paryż nietknięty? Możliwe też że męczyłem się w którymś ze szklanych wieżowców myśląc jak się wyrwać z kieratu międzynarodowej korporacji... Wiele wskazuje też na to, że sporo musiałem chodzić po wielkim cmentarzu dumając o marności ludzkiego życia i śmierci która dla wszystkich - tych wielkich i maluczkich jest sprawiedliwa...

Mam nadzieję że kiedyś będę miał okazję zobaczyć to wszystko na żywo mając odpowiednią ilość czasu, póki co pozostaje wyobraźnia;)

Od lewej na górze:

1. Dzielnica artystów - Montmarte
2. Bazylika Sacré-Cœur - Montmarte
3. la Défense
4. Montparnasse-Père Lachaise
Odpowiedz

emilus268

  47 miesięcy temu
tam jeszcze nie byłem, choć byłem nad oceanem w okolicach Bordeaux
1 komentarze

GośkaT

  47 miesięcy temu
Realizuj, bo czas nieubłagany niweczy nawet najwspanialsze plany, powodzenia
0 komentarze

mrbox25

  47 miesięcy temu
O tak... życzę Ci żebyś zebrał siły i zobaczył to co kryje Twoja wyobraźnia na żywo :))
1 komentarze

domi_domi

  47 miesięcy temu
Realnej podróży Ci życzę (w tym życiu) :)
1 komentarze

Natiangel

  47 miesięcy temu
Zwykle- ostatni temat konkursowy omijam, ale wiedziałam że Twój będzie ciekawy.. Nagroda gwarantowana!:) Moje skromne zdanie i żaden lizus ze mnie ;p
5 komentarze

Li-Lu

  47 miesięcy temu
Mam tylko nadzieję że w poprzednim paryskim wcieleniu nie byłeś Gawroszem ;) życzę Ci takiej niezapomnianej podróży do Paryża.Podobno jeżeli się czegoś bardzo chce to jest to możliwe.
1 komentarze

malgosiano

  47 miesięcy temu
Będziesz miał,wierzę w Ciebie;)
7 komentarze

Barbara Jastrzębska

  47 miesięcy temu
Podobnie jak Ty w Paryżu nigdy nie byłam i dlatego nie biorę udziału w konkursie. Mam niesamowitą okazję jechać do Paryża na koszt wnuczki mojej cioci. Otóż dziewczyna w podziękowaniu za opiekę (długoletnią) nad babcią zaprosiła mnie i moją kuzynkę do Paryża na miesiąc pokrywając wszystkie koszty. Szczerze Ci się przyznam, że mnie to z lekka zamurowało. Bo ja tego nie robiłam dla jakiś profitów ale z potrzeby serca. Niestety nie mogę skorzystać z zaproszenia. ten mój "szlaban na wyjazdy" jest silniejszy ode mnie. Kuzynka może pojedzie. Natomiast mnie osobiście Paryż kojarzy się niezmiennie z maturami moich córek. Starsza dostała małpiego rozumu, że ona do matury nie przystępuje bo po próbnej maturze zaczęlo się "jesteście debile i matury nie zdacie". Ona co prawda z powodu choroby na próbnej nie była ale wpadła w depresję. Wymyśliłyśmy razem z Olą, że nie ma innego wyjścia tylko trzeba ją przekupić. Kicką nie bo nie potrzebowała. Dziwna jakaś nie? Ale na wojaże czemu nie? Powiedziałyśmy jej, że jak przystąpi do matury to bez względu na jej wynik jedzie do Paryża i na Lazurowe Wybrzeże. Może matury nie zdać ale ma na nią iść. Hihihi. Złapała się dziewuszka. Poszłam i zdała z wynikiem dobrym. Do Paryża pojechała. Przywiozła mnóstwo zdjęć i wrażeń. Siłą rzeczy, żeby młodsza Ola nie czuła się pokrzywdzona za zdaną maturę z czerwonym paskiem również pojechała do Paryża i na Lazurowe Wybrzeże. Obie były przeszczęśliwe
6 komentarze

alesmol6

  47 miesięcy temu
Zamurowało mnie....bo "odjechałeś" od Nas w inny wymiar...szukasz poprzedniego swojego wcielenia ....aż Paryżu. Jedż tam na realną wycieczkę i wracaj pełny wrażeń i własnych fotek....na Tolunę .:)))
5 komentarze

MiniC

  47 miesięcy temu
Zbuntowany artysta, kontestujący bunt przeciwko normom społecznym i materializmowi- już Cię widzę w knajpce na Montmartre;). Wielki budowniczy i biznesmen uwięziony w szklanym wieżowcu-hmmm... Życzę Ci jednak pozostania w tym pierwszym wcieleniu,"pod niebem Paryża"...
2 komentarze

Skopiowano do schowka

Kilka wskawówek zanim zaczniemy

Aby tworzyć treści w społeczności

Sprawdź swój adres email / Wyślij ponownie link
tylko się rozglądam

OK
Anuluj
We have disabled our Facebook login process. Please enter your Facebook email to receive a password creation link.
Proszę podać: Adres e-mail
Anuluj
Pracujemy nad tym...
Kiedy dodasz swoje zdjęcie, strona wygląda lepiej
Dodaj