Narzędzia Udostępniania

Poll link

Skopiuj

Ustaw widżet

Szerokość widżetu

500 px
350 px
250 px
Stanard px
Podgląd
Skopiuj

Ustawione podgląd widżetu:

Szerokość - px Wysokość - px

Zamknij podgląd
! Używasz z nie rekomendowanej przeglądarki Twoja wersja przeglądarki nie jest optymalna aby korzystać z serwisu. Zalecamy aktualizacje Aktualizacja

ar_koala używaj Toluna do tworzenia fajnych treści i Ty też możesz, jeżeli się zarejestrujesz.


ar_koala

12 miesięcy temu

Jakie znacie dziwne fobie, śmieszne natręctwa czy zdumiewające przyzwyczajenia?

Niektórzy nie zasną, jeśli szafka ma poodsuwane półki, inni mają manię zamykania za sobą wszelkich drzwi, a jeszcze inni muszą mieć buty ułożone w rządku w tym samym kierunku... To z moich obserwacji, widzieliście coś podobnego u swoich znajomych?
Zamknięte
Odpowiedz

lathithia

  12 miesięcy temu
Ja mam jedną taką dziwną fobię i nawet nie pamiętam skąd mi się wzięła... Znaczy się fobia to za dużo powiedziane, ale taki dziwny nałóg;-P Mianowicie jak skądś wracam, to łapię się na tym, że odliczam kroki wg numerów rejestracyjnych samochodów, które przejeżdżają lub stoją po drodze;-P Np. jedzie sobie opel z rejestracją (początek nieważny) 4567, to ja sobie tak odliczam - najpierw 4 kroki, później 5, itd. Masakra, co nie ?;-P To mi się uaktywnia przeważnie jak jestem zmęczona albo po prostu z jakiegoś powodu nie chce mi się iść - chyba w ten sposób się motywuję, żeby jednak iść do przodu;P
0 komentarze

sol.84

  12 miesięcy temu
Jak wychodzę z domu na dłużej to wszystko (co możliwe) odłączam od prądu. Za dużo się naoglądałem i naczytałem o pożarach i ich przyczynach ;)
0 komentarze

Krzysztof512

  12 miesięcy temu
Nie mam fobi!!
0 komentarze

rybniki

  12 miesięcy temu
Mam dziwną fobię.Zbytnio mi to nie przeszkadza.Kiedy przejeżdza pociąg muszę liczyć skład.Nie wiem skąd mi się to wzięło ale odkąd pamiętam zachowywałam się tak zawsze.
0 komentarze

HK216

  12 miesięcy temu
Oczywiście nie mam natręctw, fobii, ale przyzwyczajenia i całą gamę zasad. Czy moi znajomi mają natręctwa/fobie…? Tego nie wiem, bo nie spoglądam jak jest u innych. Skoro się nie skarżą to widać, że ich nie mają. Jestem niezwykle tolerancyjną osobą i rozumiem i akceptuję inność. Każdy z nas jest inny, i ma prawo mieć swoje „bziki”. Warunek jeden - nie zabierają mojej przestrzeni.
0 komentarze

marinka0

  12 miesięcy temu
ta, to śmieszne , ale tylko pod warunkiem, że ktoś nie ma tzw. nerwicy natręctw. Kurde, to straszan choroba, no ale do rzeczy, mam kilka swoich fobii,a jedną z nich jest, włąściwie są równo zawieszone firanki :_), w nocy potrafię wstac i poprawiac
1 komentarze

valdi1414

  12 miesięcy temu
Pewnie mam ich kilka,ale nigdy się nad tym nie zastanawiałem..! ! !
0 komentarze

zentix1988

  12 miesięcy temu
lęk przed motylami trochę dziwny jest moim zdaniem bo pająki węże i lęki przestrzeni wysokości jeszcze rozumiem
0 komentarze

Agawi

  12 miesięcy temu
Mój mąż nigdy nie dotyka zapałek bo się boi siarki
0 komentarze

jurek6222

  12 miesięcy temu
Zawsze parkuję auto tak , żeby móc wyjechać od razu przodem , młody musi mieć swój stołeczek , podkładkę , sztuce - taki pedancik w wieku 3,5 , żonka naucza w szkole i w domu , nawet mnie starego konia - "ewangelizuje" , że heja ... :@J
0 komentarze

Wyślij e-mailem

Dodaj kontakty


Anuluj
Wyślij

OK
Anuluj
Pracujemy nad tym...
Kiedy dodasz swoje zdjęcie, strona wygląda lepiej
Dodaj
Może później...